Pierwszy wyjazd i kamper wypchany rzeczami „na wszelki wypadek”
Na pierwszy wyjazd naszym kamperem spakowaliśmy się niemal na każdą możliwą pogodę i okazję. Po kilku dniach odkryliśmy, że połowa rzeczy tylko jechała z nami.
Czytaj artykuł →Codzienność w kamperze i vanie, podróże, postoje, gotowanie oraz doświadczenia, które zbieramy w drodze.
Na pierwszy wyjazd naszym kamperem spakowaliśmy się niemal na każdą możliwą pogodę i okazję. Po kilku dniach odkryliśmy, że połowa rzeczy tylko jechała z nami.
Czytaj artykuł →Poranek w vanie to nie zawsze kawa z pięknym widokiem. Częściej parująca szyba, zwijanie pościeli, szukanie drobiazgów i spokojne przygotowania do dalszej drogi.
Czytaj więcej →Na mapie był spokojny parking nad wodą, na miejscu dostaliśmy krzywy plac, mokre buty i szum samochodów. Zwyczajny wieczór, po którym szybko zmieniliśmy…
Czytaj więcej →Zatrzymaliśmy się przy niewielkim zalewie tylko po to, żeby odpocząć przed dalszą drogą. Rano schowaliśmy kluczyki i bez wielkich ustaleń zostaliśmy tam jeszcze…
Czytaj więcej →Zmiana Niewiadówki na własnoręcznie zbudowanego Renault Mastera dała nam nie tylko więcej miejsca. Najbardziej zmienił się rytm wyjazdów i codzienne drobiazgi.
Czytaj więcej →